Nagłówek – co tu powiedzieć…

Zostanie tyle Gór ile udźwignąłem na plecach
Zostanie tyle drzew ile narysowało pióro(…)

Tak gotowym trzeba być
do każdej ludzkiej podróży
Tak zdecydują w niebie
lub serce nie zechce już służyć

Ja tylko zniknę wtedy
w starym lesie bukowym
Tak jakbym wrócił do siebie
Po prostu wrócę do domu

(…)

Moje drzewa będą szumiały
Na tym i tamtym świecie

No tak – zima się kończy, powraca nieodparta i nieskończenie wielka tęsknota do miłości mej największej. Brak mi wierchów moich…Piszę jakbym był jakimś starym wygą, a w rzeczywistości ledwo zakosztowałem Gór – ale na pewno pokochałem na całe życie.

Spróbować choć raz opisać, co tak naprawdę w tych Górach jest takiego.

Nie da się. Bo nie powiem, że krajobrazy i widoki, nie powiem ze ta przyjacielska atmosfera na szlaku. Choć to niewątpliwie też. W Górach czuje się wolność. Ale czuje się też respekt. Przed szczytami, przed tym, że nawet najlepsi klękną kiedyś przed górami, to jest nieuniknione. Dają poczucie satysfakcji, gdy już wejdziemy na górę, i rozkoszujemy się wiatrem. Są alegoryczne, że tak powiem – bo, czyż w życiu codziennym także nie wspinamy się na szczyty?

Opowiadać by długo, ale i tak ciężko o zrozumieć, póki się nie usłyszy kilku piosenek przy gitarze i ognisku, no, i oczywiście samemu się po Górach nie przejdzie.

Dlatego też, w nagłówku mego bloga zdjęcie szczytu. Nie będzie zgadywanki. To są Rysy, moi drodzy. 2499 m n.p.m. “Tu byłem”, że się tak wyrażę – fizycznie zdobyłem ten szczyt. Ale zdjęcie to w nagłówku zawsze będzie przypominać, że pniemy się gdzieś w dal – aby osiągnąć cel i swój osobisty szczyt. Swoje Everest.

2 odpowiedzi na „Nagłówek – co tu powiedzieć…

  1. Ania pisze:

    miło tu trafić i czytać twoje przemyslenia, zwłaszcza, ze wiesz ze sobie je cenie…

    a co do gór to widzisz nidgy nie mialam z nimi wiekszej przyjemnosci… kondycja nie ta i chęci tez nie te… chociarz chęci to moze…

    ;*

  2. szyder pisze:

    twoje chwile niedoopisania jak moje chwile na lotnisku.
    wiem cos o tym…

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.